Samochody z lat 80. i 90. wracają do łask, bo łączą prostszą technikę, wyrazisty styl i coraz większą wartość sentymentalną. Dla wielu kierowców w Polsce nie są już tylko tanimi używanymi autami, lecz pełnoprawnymi youngtimerami. Rynek widzi to coraz wyraźniej, bo zadbane egzemplarze BMW E30, Mercedesa W124, Volkswagena Golfa II, Audi 80 czy Volvo 240 coraz częściej trafiają do kolekcjonerów, a nie do codziennej eksploatacji.

Ferrari mocniej zmieniło kulturę motoryzacyjną przez sport, Formułę 1 i mit czerwonego auta z Maranello, a Lamborghini silniej wpłynęło na język wyglądu supersamochodów. Obie marki stały się czymś więcej niż producentami drogich aut. Zmieniły kino, plakaty, gry, muzykę, reklamę i sposób, w jaki kierowcy w Polsce oraz na świecie wyobrażają sobie samochód marzeń.